Kampania BTB - relacja z czternastej bitwy (25.02.2014)

W dniu 25 lutego 2014 r. odby?a si? czternasta bitwa w klubowej kampanii Border Town Burning. Zdj?cia z potyczki znajduj? si? w klubowej galerii:http://debowatarcza.vot.pl/spotkania-klubowe/category/177-20140225-staromiejski-dom-kultury, natomiast poni?ej przedstawiamy relacje uczestnikw, zamieszczone na forum Azylium.

Obecni gracze i rozgrywane scenariusze:

  • Telchar (Merchant Caravan) vs Skavenblight (Ogre Maneaters) vs Pan Ryba (Beastmen Raiders) - Thing In The Woods
  • Necroduckey (Orcs & Goblins) vs Bartek (Beastmen Raiders) - Horrors Of The Underground

Grali?my "The Thing in the Woods" w sk?adzie Ogry, Kupcy i Beastmeni. Gra by?a naprawd? ?ywa i dynamiczna, mimo multipla.
Chaotyczne stworzenia z lasu rzuci?y si? w ilo?ci dwa na Ogry i jeden na Kupcw. Za? Kozio?ki rzuci?y si? na artefakt noszony przez Ogry. Po ka?dej ze stron by?y du?e straty jednostek, a futro i z?by fruwa?y wsz?dzie. Fina?, fina?w na stole osta?y si? tylko Zwierzoludzie, ale artefaktu nie przej??y.
Osi?gni?cia: zdj?cie z pola walki trzech ogrw, w tym kapitana. Na eksploracji (6 6 6) "Slave Mine" i +3CP, tym samym mam 20 CP i mog? gra? "The Horde approaches". Na rozwojach u bohaterw nowe umiej?tno?ci i rozwj do Ld.
Pora?ki: Szaman stoj?cy w lesie i nie zdaj?cy przez trzy tury testu na Ld. Spawn chodz?cy z pr?dko?ci? krasnala.
Jeszcze raz dzi?ki za ?wietne spotkanie i przemi?? atmosfer? w czasie gry. Do nast?pnego razu.

Pan Ryba

U nas dzia?o si? du?o. Nekrokaczka i Bartek zagrali bitw? w podziemiach (co?, czego zarwno orkowie, jak i beastmeni nie lubi?). My z Telcharem i Wac?awem pograli?my przeciwko Thing in the Woods - mrocznej bestii, ktrej nie zdo?a?y ugry?? ani ogry, ani kupcy (pojawi?y si? na stole takie trzy).

To by?a smutna bitwa dla si? dobra, albowiem beastmeni w niepisanym sojuszu z Rzecz? w Lesie ustawili si? na niespodziewanie dobrej pozycji. Troch? to by?o przypadkiem, bo to, sk?d wyjdzie mroczna bestia, losowali?my po rozstawieniu. Ale trzeba przyzna?, ?e Wac?aw to doskonale wykorzysta?.

Dwa mroczne stwory rzuci?y si? na ogry, jeden na kupcw. Wydawa?oby si?, ?e to nie jakie? wielkie wyzwanie, ale si?y Chaosu, drzemi?ce w tych potworach, okaza?y si? nieprzewidywalne. Stwory niespecjalnie ucierpia?y, za to ubi?y wszystko, co o?mieli?o si? je zaszar?owa?. W tym nawet moje ogry, nawet gro?nego tygrysa. To w du?ej mierze os?abi?o moj? band?, ktra mia?a nadziej? na posi?ek w tej dzikiej g?uszy, a zasta?a tylko awanturniczo nastawion? zwierzyn? i do?? straszne lasy (tylko jeden ogr raz si? wystraszy?, ale najlepszym dowodem na to, jak by?y straszne, jest fakt, i? nawet beastmeni si? ich bali!). Powiem szczerze, ?e po tej bitwie szacuj?, i? si?y Wac?awa i moje by?y w sumie do?? wyrwnane. Niemniej z racji Thing in the Woods nie mog?am w pe?ni rozwin?? swoich. Pierwszy raz widz? tak fajnie rozwini?tych beastmenw, ktrzy maj? "to co?" - to nie tylko zbieranina figurek, a banda z dusz?.

Wielkimi sukcesami ogrw by?o konsekwentne zmiatanie mniej zdolnych beastmenkw (ungorkw i gorkw), zdj?cia szefa przez mojego szefa (pijany centigor z frenzy sporo mi namiesza?, nim pad?) i fakt, i? ?lini?cy si? dure? w zbroi Chaosu opiera? si? konsekwentnie prbom zdarcia z niego l?ni?cej koszulki, mimo i? nie mg? nawet oddawa? ciosw. ?wietnie sprawdzi?y si? bulle, ktrych prawdziw? si?? mia?am odwag? ukaza? dzi?ki temu, ?e Cesarz p?aci za ewentualne straty. Szkoda, ?e random happening - dziki dzik - nie przyczyni? si? w ?aden sposb do zmiany sytuacji na polu bitwy. Pech! Liczy?am na o?miorniczk? z bagien albo zmian? wszystkich w beastme... oh, wait. Mo?e jednak nie.

Ostatecznie u mnie zesz?o 7 na 12, u Wac?awa 6 na 16, u Telchara 5 na 11 (poprawcie, je?li co? pomyli?am, drodzy Przeciwnicy) - w sumie do?? rwno, tyle ?e Telchara pra? tylko stwr z lasu, Wac?awa tylko ja, a mnie i bestia, i beastmeni Wac?awa. Telchar zrobi? voluntary rout przy pierwszej okazji, ja przy drugiej. Bo chcia?am mie? minimaln? eksploracj?, a po?owy bohaterw ju? nie by?o.

W prze?ywajkach nikt niestety nie zmieni? si? w wilko?aka, ale u mnie wszystko sko?czy?o si? w miar? szcz??liwie. Mj m?odzik nienawidzi wszystkich Thing in the Woods - tak jakby?my mieli jeszcze jakie? spotka?. Mj szef otrzyma? liczne rany, wi?c kolejn? bitw? odpoczywa, ale zanim poszed? na zas?u?ony urlop, stoczy? jeszcze walk? z wojownikiem Chaosu, ktrego dos?ownie zmit? z powierzchni ziemi w pierwszej turze, wi?c teraz ogrzy wdz sika kwasem zamiast krwi po ka?dej zadanej mu ranie i zapewni? dodatkowego CP swojej bandzie. Zdaje si?, ?e przeciwnicy te? nie s? bardzo smutni po tych rzutach. Oglnie skoczy?o si? szcz??liwie nawet dla tych mniej szcz??liwych uczestnikw.

Dla ogrw ta przegrana by?a du?o korzystniejsza ni? niejedna wygrana, bo dosta?y 3 CP (tydzie? temu by?a wygrana i 1 CP). Cesarz stawia? walk? do oporu poprzez zapewnienie, ?e odkupi stronnikw, wi?c z Wac?awem bi?o si? na luzie, a kupcw nie musia?am si? obawia?, bo po?ow? ich wykosi?a Thing in the Woods. Nawet eksploracja jak na te warunki by?a bardzo korzystna. A przede wszystkim towarzystwo, dynamiczna walka, zero przeci?gania, nastawienie na zabaw?, zero spin - czego chcie? wi?cej?

I dla tych, ktrzy maj? walk? z Chaosem w celach kampanii, paradoksalnie wygrana Wac?awa otwiera nowe horyzonty - dzi?ki zdobyciu 5 CP Wac?aw mo?e ju? gra? "The Horde Approaches", a po tym scenariuszu jest "Siege!". Mo?e w tej kampanii wreszcie zdo?amy zagra? te - jakby nie by?o - epickie dla BtB scenariusze.

Do zobaczenia za tydzie?!

Skavenblight

Szukaj

Og?oszenia

Spotkania klubowe:

 

Wtorki, od godz. 19:00.

Soboty, od godz. 9:00.

Niedziele, od godz. 11:00.

 

(prosimy o upewnienie si?, czy zaj?cia w danym terminie nie zosta?y odwo?ane)

  

Pokazy i nauka gry:

 

[aktualnie brak zaplanowanych]

 

Warsztaty makietowe:

 

[aktualnie brak zaplanowanych]

 

***

Tu si? spotykamy:

 

Staromiejski Dom Kultury w Warszawie,

Sala "Klubowa", I. pi?tro.

 

***

KLUBOWY KALENDARZ!

Pinterest!

Pinterest

DT na Facebooku

Kto online

Naszą witrynę przegląda teraz 54 gości 

Logowanie