Kuźnia Dwalthrima

Witch [wip]

Trzecim najemnikiem jakiego niedawno złożyłem jest Wiedźma. Żeby było ciekawiej na pomysł poskładania takiej figurki wpadłem podczas jesiennej grypy i jakiejś hardcorowej gorączki. Użyte bitsy pochodzą głównie z pudełka Zombi oraz Wood Elfów + gs. Z innej paraffi jest tylko fajka, czacha oraz torba. Wymyślajac i składając tą czarownicę wzorowałem sie oczywiscie na modelu mordheimowym, który jest chyba najbardziej klimatyczną Wiedźma jaką widziałem ever! Moja wyszła tak:

 

Jedyne co jeszcze musze poprawić to lekikie wygładzenie poszarpanej kiecki w zagłębieniach fałd. Zamierzam także dodać starowince jakis flakon do paska oraz pełzajacą żmije na podstawce gdy dorwę odpowiednie bitsy.

Elf Mage [wip]

Kolejnym Najemnym Ostrzem - wipem jest Elficki Mag. Użyłem figurki z armii Wysokich Elfów bodajże z V czy VI. ed.

Miecz z prawej ręki zastąpiłem bitsami jakie mi zostały  swego czasu po malowaniu  na zamówieniu regimentu łuczników HE.

 

A  o to i Mag we własnej osobie:

 

Zapomniałem nadmienic, że ręka z laską jest na konkretnych pinach więc jestem spokojny o los figurki w wirze zmagań kołchozowo-turniejowych. Zazwyczaj staram się nie składać figurek w taki sposób, aby dzierżyły cokolwiek w górę, gdyż moze to skutecznie uniemożliwiac przemieszczanie figurki wewnątrz budynków. Po skonwertowaniu tego elfa miałem podejrzenia, że może tak być w przypadku i tego czarodzieja. Jednak okazało sie, ze elfy są faktycznie gibkie, więc mag mieści sie jak dotąd wszędzie gdzie go przymierzałem ;) .

 

Empire Assassin [wip]

 

Miały być pomlowane modele Łowców Czarownic ale przedświąteczny rozgardiasz skutecznie uniemożliwił mi dokończenie zaczetych w listopadzie modeli.

 

Natomiast w tak zwanym międzyczasie zmajstrowałem paru Hired Swordów. Jako pierwszego postanowiłem zaprezentować Wam Imperialnego Assassina. Użyłem championa z  Dogs of War "Vespero's Vendetta" (ten środkowy ;) ):

 

Normalnie pewnie miałbym trochę oporów przed przerabianiem tej figurki, ale traf chiał, że zakupiłem tegoż jegomościa na allegro za dośc śmieszne pieniądze. Właściciel nie za bardzo wiedział co sprzedaje i opchnął mi go jako nieudaną konwersję. Dzięki temu figurka nie miała ręki dierżącej sztylet. Zmieniłem mu jescze ustawienie ręki z mieczem, a anstępnie dorobiłem łapkę z pistoletem strzałkowym tak jak ma ów pan w swoich zasadach. Na chwilę obecną prezentuje sie następująco:

Malownie to bedzie juz chyba czysta przyjemnosć :) .

Witch Hunterzy - WIP'ów C.D

Na jakis czas prace nad Łowcami Czarownic mam skończoną. Trochę się nauczyłem, wiem na co bardziej zwracać uwagę, więc moze w przyszłości zmajstruje sobie jeszcze z jednego WH dla podsumowania całosci.

Na początek poprawiłem kapelusz Łowcy z garłaczem przez oskalpowanie go. Teraz wygląda następująco:

 

 

Dokończyłem również trzeciego Łowcę z "Frenzy". Pomysł był taki, aby gość miał przy sobie młotek, gdyż z taką dodatkową bronia zawyczaj biegają po stole moi WH.  W weekend skończylem konwertowanie takiego modelu, który tak szarżuje:

 

Do zrobienia powyższego pana użyłem mixu bitsów imperialno-krasnoludzkich, oraz masy papierowej na podstawce ;). Korpus pochodzi bodajze od V.ed greatsworda z Imperium.

Może troche za duża wyszła mi klamerka u paska i bufiasty rękaw na ramienu z młotkiem ale w końcu na czymś trzeba się uczyć. Zresztą w realu wydaja sie być trochę mniejsze niz na zdjęciach.

Mam nadzieję, ze tymi trzema zaprezentowanymi Łowcami pokazałem początkujacym graczom Mordheim, że przy chęciach i włożonej pracy można dość tanim kosztem stworzyć swoich własnych i unikatowych bohaterów.

Zapraszam do komentowania tutaj lub w moim temacie figurkowym na FORUM.

Więcej artykułów…